Domowe peelingi – peeling do ust

Peeling ma zastosowanie nie tylko jako kosmetyk do ciała czy twarzy. Do głównych zalet tego zabiegu należą: złuszczenie skóry, pobudzanie mikrokrążenia, a także poprawianie kolorytu skóry. Znane są także antycellulitowe właściwości „zdzieraków”. Peelingi często stosuje się jako preludium do następnych zabiegów pielęgnacyjnych, ułatwiają bowiem przyjmowanie substancji odżywczych, np. z masek czy balsamów. Jedną z podkategorii stanowią peelingi do ust.

Składniki domowego peelingu.

Muszą one być szczególnie delikatne, jako, że okolice ust łatwo ulegają podrażnieniom. Jednocześnie skóra w tym miejscu ma tendencje do przesuszania, pękania. Stąd – czasami konieczne jest zastosowanie „terapii szokowej” w postaci peelingu oraz następującego po nim intensywnego nawilżenia. Warto spróbować wykonać peeling do ust samodzielnie. Można sprawić przy tym, by miał właściwości odżywiające. Składniki takiego preparatu nie są ani trochę bardziej skomplikowane, niż w przypadku peeligu
solnego, wykorzystujemy: łyżeczkę miodu, łyżeczkę oliwy z oliwek (bądź innego tłoczonego na zimno oleju roślinnego) oraz łyżkę cukru. Całość mieszamy, aż do uzyskania w miarę jednolitej konsystencji. Peeling można wykonywać raz na kilka dni, nie przesadzając jednak z wcieraniem. Warto natomiast wykonywać jednoczesny masaż. Procedura taka nie tylko pomaga złuszczyć martwy naskórek, ale również poprawia ukrwienie i pozwala uzyskać efekt pełniejszych ust.

TAGI: Peeling domowy, terapia szokowa, składniki domowego peelingu, poprawa ukrwienia.